gazeta.ngo.pl. Niekonomia społeczna
gazeta.ngo.pl. Niekonomia społeczna
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
![]() |
BIBLIOTEKA EKONOMII
SPOŁECZNEJ
ZACHĘCAMY DO LEKTURY ARTYKUŁÓW Z ZAKRESU EKONOMII SPOŁECZNEJ |
![]() |
||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
Fundusze
unijne w Polsce
czytaj::: |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
Alkoholizm,
i grzech, i choroba, i ...![]() czytaj 1::: czytaj 2::: |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
2007-05-27
"Tygodnik Powszechny"- "Program dla Nowego Świata" W dzisiejszym numerze prezentuje artykuł pt. "Program dla Nowego Świata" czytaj::: |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
2007-02-16
gazeta.ngo.pl. Niekonomia społeczna
Polskie organizacje „ideologicznie” odżegnują
się od działalności odpłatnej czy zatrudniania
płatnego personelu. Pojawia się więc pytanie,
czy mamy szanse na rozwój przedsiębiorstw
społecznych?
czytaj:::
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
Świadek Kapuściński Książki w Tygodniku 5/2007 „Sąd nad XX Wiekiem" odbył się w ramach obchodów 55-lecia „Tygodnika Powszechnego". 1 kwietnia 2000 roku, w sali obrad Rady Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa i sąsiadującej z nią sali balowej, gdzie zainstalowano telebim, zebrała się tysiącosobowa publiczność. Przewodniczącym Trybunału był prof. Andrzej Zoll. Oskarżycielem – ojciec Jan Andrzej Kłoczowski (z aplikantem Januszem A. Majcherkiem), obrońcą – mecenas Krzysztof Piesiewicz (z aplikantem Wojciechem Bergierem). Strony powołały świadków: Barbarę Skargę, Marka Edelmana, ks. Michała Hellera, Ryszarda Kapuścińskiego, Antoniego Liberę, Wojciecha Roszkowskiego i Andrzeja Wajdę. Po czterogodzinnej rozprawie ława przysięgłych wydała werdykt. Autorem pomysłu i scenariusz a „Sądu" był Piotr Mucharski. Dziś przypominamy zapis przesłuchania świadka Ryszarda Kapuścińskiego. czytaj::: |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
Partnerzy społeczni nie chcą kolejnego państwowego urzędu "Partnerzy społeczni nie zgadzają się na powołanie przez rząd Polskiej Agencji Rozwoju Zasobów Ludzkich. Wdrażałaby ona projekty finansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego". |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
Z kąta do konta (Niezbędnik inteligenta, Polityka, nr 50, 16.12.2006) Tegoroczna pokojowa nagroda Nobla dla Mohammada Junusa, twórcy systemu mikrokredytów dla ubogich, zachęca do przejrzenia różnych recept na biedę tego świata - pisze Andrzej Lubowski w Niezbędniku Inteligenta Polityki. |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
10-12-2006 Nr 1252 [10 grudnia 2006] ![]() Euro ani nas nie zbawi, ani nam specjalnie nie zaszkodzi Wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha "Panu Bogu wierzymy na słowo, a pozostali są proszeni przedłożyć dokumenty" - taki napis wisiał w biurze zajmującym się obsługą polityków. W kampanii reklamowej euro w Polsce opinii publicznej tak naprawdę nie przedkłada się dokumentów. Mamy w najlepszym wypadku wyznania wiary. Stąd w sprawie euro bliżej do poprawności politycznej niż do koniecznej uczciwej debaty. "Wojny nie przyniosły takich zniszczeń i nędzy narodom jak błędne poglądy na ekonomię" - powiedział XIX-wieczny angielski historyk cywilizacji Tomasz Buckley. Dziś, gdyby kazano mu wypowiedzieć się o euro, pewnie powtórzyłby to samo.Między plagą a manną z nieba. |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
Odpowiedzi na ankietę Centrum Myśli |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
2006-11-06
Ekonomia społeczna za granicą: Cud na Eldon Street O tym, jak grupa mieszkańców dźwignęła z upadku 18-tysięczną poprzemysłową dzielnicę Liverpoolu. |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
OBYWATELSKA POLITYKA SPOŁECZNA |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
Ucho Igielne 40(2006) - Przewodnik (o ekonomii społecznej)
m.in. "Rzecz o pięknym
gospodarowaniu" - rozmowa ze Stefanem Bratkowskim, "Ekonomia u
podstaw" - rozmowa z Henrykiem Wujcem, "Bierni, zagubieni,
wykluczeni" - ekonomia społeczna jako aktor rynku pracy, inne . |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
2006_08-31
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
RYNEK PRACY wydawnictwo Ministerstwa Gospodarki i Pracy nr 3 / 2005 |
||||||||||||||||||||
|
Fundacja Pomocy Wzajemnej „Barka“ |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
2006-01-24 gazeta.ngo.pl. ![]() Wymyślanie pracy Wyłączaj telewizor z kontaktu, dokręcaj kurki z wodą, gaś światło. Twoje rachunki spadną nawet o jedną trzecią. Będziesz wypłacalny – tak radzą mieszkańcom bloków socjalnych specjalni konsultanci. To francuski projekt zarządzania mediami bytowymi czyli uczenia ludzi oszczędności. Publikujemy fragment tekstu poświęconego ekonomii społecznej, autorstwa Małgorzaty Borowskiej. Cały artykuł znajduje się w styczniowym numerze miesięcznika gazeta.ngo.pl. |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
Warszawa, listopad 2005 r. Departament Pomocy i Integracji Społecznej w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej przygotował nową publikację dotyczącą ekonomii społecznej. W książce pt. "Przedsiębiorstwa społeczne we Włoszech - doświadczenia spółdzielni społecznych" autorstwa Carlo Borzagi oraz Alceste Santuari omówiona została koncepcja rozwoju przedsiębiorstw społecznych w wymiarze historycznym oraz aktualne uregulowanie prawne dotyczące różnorodnych form funkcjonowania ekonomii społecznej. Książka omawia również wpływ rozwoju przedsiębiorstw społecznych na zatrudnienie. czytaj::: |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
„Doświadczenie państw najszybciej rozwijających się nie jest związane tylko z chłodną ekonomią, ale także ze świadomością, że bez wykorzystania zasobów społecznych nie da się utrzymać dynamiki rozwoju. To nie jest tak, że wąska grupa może ciągnąć kraj. W demokracji, jeśli chce się uzyskać efekty w dłuższej perspektywie, to podstawowe znaczenie ma kapitał ludzki. A inwestowanie w ten kapitał społeczny to właśnie polityka społeczna, która przez niektórych liberałów traktowana jest jako marnowanie pieniędzy mogących posłużyć rozwojowi gospodarczemu. Ten kapitał ciągle jeszcze jest jednym z głównych atutów Polaków. Po to, żeby go utrzymać i rozwijać musi istnieć równowaga miedzy twardymi regułami gospodarki, a świadomością odpowiedzialności społecznej. W ostatnich latach popularna staje się koncepcja zrównoważonego rozwoju. Dotyczy ona środowiska naturalnego. Coraz bardziej stajemy się świadomi, że nadmierna eksploatacja zasobów naturalnych na dłuższą metę się nie opłaca. Podobnie jest z rozwojem społecznym. Musi istnieć równowaga”… „W XXI wieku wśród najwybitniejszych współczesnych ekonomistów panuje przekonanie, że to człowiek jest na pierwszym miejscu, jego zasoby, aktywność, możliwości oraz jego godność. Bez tego nie będzie dobrze funkcjonowała ani demokracja, ani go spodarka. Program gospodarczy musi być oparty na nowym myśleniu ekonomicznym. Świat odchodzi od uproszczonego monetaryzmu na rzecz koncepcji uznających rozwój społeczny jako jeden z podstawowych warunków istnienia i zachowania rynku. Współczesna myśl ekonomiczna odkrywa to, co od dawna głosiła katolicka nauka społeczna, szczególnie Jan Paweł II. Sięga on do wspólnotowego personalizmu. Ta myśl jest ciągle niedoceniana przez polskie elity polityczne”. „Jestem głęboko przekonany, że pod stawowym elementem budowy polskiego społeczeństwa musi być wspólnota, a właściwie poczucie wspólnoty. Liberałowie chcieliby, żeby ludzie byli sprawni, zaradni, samodzielni, radzący sobie w najtrudniejszych sytuacjach. Niestety, z różnych powodów nie zawsze jesteśmy. Ludzie są najczęściej słabi, nie radzący sobie. Jedni z powodu warunków zewnętrznych, sytuacji na rynku pracy. Inni po prostu są nie zaradni od urodzenia, bądź na skutek takiego czy innego ułożenia historii swojego życia nie zdobyli wykształcenia i doświadczenia, nie nabyli potrzebnych umiejętności. Dla czysto rynkowej doktryny liberalnej ci ludzie są niepotrzebni. Pojawiło się bardzo niebezpieczne myślenie według które go ludzie słabi, chorzy, starzy, niezaradni w zasadzie są tylko przeszkodą w rozwoju gospodarczym i racjonalne państwo nie powinno marnować środków na ich wspieranie powiększając deficyt budżetowy. Trzeba dodać tym, którzy mają więcej, bo oni ciągną cały rozwój gospodarczy. Człowiek, który znalazł się w trudnej sytuacji życiowej powinien zna leźć oparcie we wspólnocie. Prawo do uczestniczenia we wspólnocie jest jednym z podstawowych praw człowieka. Jednym z podstawowych za dań polskich polityków powinno być odbudowanie wspólnoty na różnych poziomach. Społeczeństwo obywatelskie. To społeczeństwo wypełnione całą siecią wspólnot – od narodu, poprzez wspólnoty lokalne, religijne, zawodowe, wspólnoty zainteresowań, rozmaite organizacje społeczne. Myśli Macieja Płażyńskiego naprowadzają nas na nurt filozoficzny na zwany komunitaryzm, który podkreśla wagę wspólnot lokalnych dla dobrego rozwoju społeczeństwa i pełnego rozwoju jednostek. Zdaniem komunitarystów liberalny indywidualizm jest w dużej mierze odpowiedzialny za deprecjonowanie roli wspólnotowości, gdyż nadmiernie promuje rozrost praw jednostek, które postrzegane są jako znajdujące się w nieuchronnej opozycji wobec społecznych całości. Komunitaryści krytykują postrzeganie jednostki jako nieuwikłanej, nieosadzonej w żadnej trwałej wspólnocie, skoncentrowanej wokół swoich praw, a pomijającej kwestie zobowiązań wobec szerszych bytów społecznych. Siła jednostki w dużej mierze zależy od tego, co ją tworzy, a więc od kondycji grup, których członkiem są dane jednostki. Wypowiedzi Macieja Płażyńskiego opracowane na podstawie wywiadu opublikowanego w „Znaki naszych czasów” (marzec/kwiecień 2004). Maciej Płażyński odwiedził Barkę kilka razy jako Marszałek Sejmu RP. W 2000 roku umożliwił grupie 42 bezdomnych i bezrobotnych wyjazd do Watykanu i spotkanie z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. |
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
07-05-2006
|
||||||||||||||||||||